XXIII Pielgrzymka Myśliwych Okręgu Kaliskiego

Corocznie w całej Polsce myśliwi obchodzą święto swojego patrona św. Huberta (wspomnienie 3-ego listopada). W Kaliszu od wielu lat obchodzimy je 11-ego listopada. W tym dniu poczty sztandarowe Zarządu Okręgowego i kaliskich kół łowieckich, przybywają na wspólną mszę hubertowską. Wprowadzenie sztandarów do bazyliki w takt marsza myśliwskiego rozpoczęło XXIII. Pielgrzymkę Kaliskich Myśliwych do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Członkowie Polskiego Związku Łowieckiego uczestniczyli w uroczystej mszy świętej w intencji myśliwych, ich rodzin, a także tych, którzy odeszli już do krainy wiecznych łowów. W procesji, uczestnicy weszli do kościoła i zatrzymali się przed figurą św. Huberta gdzie celebrans wypowiadał słowa modlitwy:

„Święty Hubercie, patronie myśliwych i leśników, już po raz dwudziesty trzeci Myśliwi Okręgu Kaliskiego przychodzą do Bazyliki, aby swoje życie zawierzać Twojej opiece i Św. Józefa. Stając przed figurą upamiętniającą twój wizerunek, św. Hubercie, na początku dzisiejszej uroczystości w szczególny sposób twojej opiece polecamy wszystkich myśliwych i prosimy, abyś swoim wstawiennictwem przed Bogiem wspierał ich we wszystkich potrzebach. Wyjednaj im łaskę naśladowania twoich cnót. Kieruj ich umysłami, prowadź ich oczy i ręce, aby wypełniali swoje zadania zgodnie z prawem Stwórcy. Strzeż ich od złych przygód i doprowadź do zbawienia wiecznego. Amen.”

Mszy św.  przewodniczył ks. prał. dr Jacek Plota – kustosz sanktuarium oraz ks. dr Piotr Górski - diecezjalny duszpasterz leśników i myśliwych. W procesji z darami myśliwi przynieśli dary pól, lasów oraz kwiaty. Homilię tematyczną wygłosił duszpasterz myśliwych. Mszę w sanktuarium zakończył akt zawierzenia Opiekunowi Zbawiciela, Polskiego Związku Łowieckiego odczytany przez proboszcza w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Rodziny.

Muzyczną oprawę mszy uświetnił swą grą Zespół Muzyczny „Artes” pod kierownictwem Pawła Kaczmarka, który od wielu lat, jako jedyny, cały czas wspiera kulturę łowiecką naszego okręgu. Po mszy św. odprowadzono sztandary pod pomnik św.  Jana Pawła II, gdzie nastapiło złożenie wiązanki kwiatów przez Łowczego Okręgowego Aleksandra Bellę. Sygnaliści odegrali sygnał „Darz Bór”.

Druga część obchodów odbyła się już w auli UAM w Kaliszu. Wspomniany już zespół sygnalistów wprowadził sztandar Kaliskiej Organizacji Łowieckiej i poczty sztandarowe kół łowieckich uczestniczących w uroczystości. Prowadząca uroczystość Dagmara Woźniak, przywitała wszystkich i zapowiedziała sygnał „Powitanie”. Po powitaniu gości poprosiła o zabranie głosu: kol.  Łowczego Okręgowego Aleksandra Bellę. Uczestnicy uroczystości wysłuchali dwoje laueratów Konkursu Recytatorskiego „DarzBór Poezjo”.
W dalszej części uroczystości odbył się koncert w wykonaniu orkiestry dętej PSM I i II stopnia im. Henryka Melcera w Kaliszu pod dyrekcją Wojciecha Musiała. W krótkim programie pojawiły się wszystkie utwory o tematyce myśliwskiej napisane specjalnie na orkiestrę dętą. Opracowania i instrumentację dokonał Jan Stec z Bytowa. Występ orkiestry przypadł wszystkim do gustu, czego dowodem była owacja na stojąco. W dalszej cześci wręczono odznaczenia łowieckie i pamiątkowe dyplomy dla osób promujących łowiectwo. Została również wygłoszona prelekcja multimedialna na temat „Ambony jako schronienie dla nietoperzy”  przez kol. Stanisława Jędrkowiaka.

Sadzę, że wśród wszystkich uczestników jakby mało było myśliwych ze średnim stażem łowieckim.  A szkoda, czym mamy się chwalić w obecnej sytuacji jak nie tradycją, historią, kulturą, umiłowaniem rodzimej przyrody i racjnalnym gospodarowaniem zasobami fauny naszych lasów. To nasze dziedzictwo narodowe. Mam nadzieję, że w przyszłym i następnych latach będzie nas coraz więcej i z dumą będziemy świętować dzień naszego patrona!

Hasło: "Sztandar Kaliskiej Organizacji Łowieckiej oraz sztandarów kół łowieckich wyprowadzić!" zakończyło oficjalną uroczystość. Trębacze myśliwscy po zakończeniu marsza, sygnałem „Posiłek” zaprosili wszystkich na biesiadę kończąc tegoroczne święto. 

                                                                                                                                Z myśliwskim pozdrowieniem

                                                                                                                                                Darzbór! 

                                                                                                                                            Józef Czerniak